Jeśli podobały Ci się gry platformowe z zeszłego roku – te, w których bohater biegał i skakał po ciekawie zaprojektowanych poziomach, by uratować porwaną księżniczkę – na pewno pokochasz "Walecznego Maksa".
Tym razem plansze znacznie wzbogacono. W grze mamy aż siedem szczegółowo opracowanych światów. Bohater wyrusza, aby uratować żonę i dzieci z rąk piekielnych demonów.